Żyję w plastikowym świecie
o smaku błyszczyka do ust
otaczają mnie ludzie
zrobieni z PCV
odporni na cierpienie innych umysłowi impotenci
myślą tylko o sobie
psy ogrodnika
węszące zapach dobrobytu
pasjonują się tylko swoimi dżinsami
i modną w tym sezonie czerwienią
karmią mnie słodkimi słowami
chowają prawde pod maski z fluidu
chcą mieć ciągle więcej
byleczego
lubią wywoływać u innych łzy
spijają je niczym likier
interesuja się dołowaniem i atakowaniem
bez powodu, dla rozrywki
to ich dowatrościowuje
nie lubią lepszych od siebie
topią ich we własnym fałszu
tępi puści beznamietni
ja nie chcę taka być, ja taka nie będę
zaszczepiłam się na znieczulicę.
guestbook
addlinks
Przyjazne duszepast
2008design